Awaria sieci Orange – brak Internetu, rozłączanie rozmów

Aktualnie trwa awaria w sieci Orange, w godzinach wieczornych pojawiły się utrudnienia na terenie całego kraju. Przesył danych nie działa lub jest zamrażany, połączenia nie dochodzą do skutku lub są zrywane. Orange potwierdza awarię i stara się ją naprawić.

Ciekawym zjawiskiem była zmiana nazwy sieci z „Orange” na „PL-CENTERTELDCS”, co widoczne jest na poniższych zrzutach:

Screenshot_2016-07-07-20-42-03-1  Screenshot_2016-07-07-20-44-00  Screenshot_2016-07-07-20-42-53

Drastyczne pogorszenie jakości sieci Plus

Z jakością Plusa w skali kraju nie jest zbyt dobrze. Stare, niemodernizowane stacje, a co za tym idzie mozaika technologiczna przekłada się negatywnie na ciągłość zasięgową (absurdem są stacje GSM + LTE800). Od czasu pojawienia się ofert Power LTE (które dla wielu osób były zmorą za sprawą lejków) prędkości na LTE drastycznie spadły. Wzrost przesyłanych danych jest naturalny, jednak wraz z nim powinna wiązać się rozbudowa sieci by podołać rosnącemu zużyciu. Rosną pakiety, wprowadzane są coraz to wyższe rozdzielczości obrazu, a sieć Plusa nadal stoi w epoce HSPA 7,2 Mb/s. Pocieszające jest to, że trudno wskazać stację z GPRS zamiast EDGE, w najbliższej okolicy każda z nich została „wytępiona”.

O pomstę do nieba woła też szkielet. Sieć technicznie jest niewydolna. Niektóre stacje nadal podłączone są radiolinią 4×2 Mb/s, nawet te posiadające UMTS! Przykładem jest lokalizacja w Rakowiczach (U2100 + G900), w dodatku z gołym HSPA. Do dziś niezmodernizowana.

Od kilku miesięcy widoczny jest regres działania HSPA+ 900 MHz w Lipsku (wieża kościoła). Czy takie działanie stacji jest optymistyczne, gdy jeszcze pół roku temu bez problemu do osiągnięcia było 15 Mb/s w downloadzie oraz 4 Mb/s w uploadzie?

Optymistyczny jest ping, jednak to wyjątek, bo zwykle stacja działa tak:

Problem sygnalizowany dla Specjalistów Plusa. Efekt? Brak efektu.

Brak ciągłości technologicznej sprawia że telefon wędruje z LTE 1800 do LTE 800, następnie do UMTS 900, a na koniec (mimo obecności 3G) wyskakuje do EDGE. Następnie podróż w drugą stronę.

(więcej…)

Ogólnopolska awaria Orange – brak zasięgu

Od rana telefony z kartą Orange nie logują się do sieci, problem dotyczy zarówno 2G, jak i 3G. Niemożliwe jest wykonywanie połączeń, wysyłanie SMSów, korzystanie z sieci.

O czym warto wspomnieć – telefony bez możliwości zalogowania się do sieci macierzystej, przełączają się na roaming, co często kończy się naliczeniem wysokich opłat (zwłaszcza w bliskiej strefie przygranicznej).

Awaria stacji Orange – Hruskie

Około godziny 15:00 nie działała stacja Orange we wsi Hruskie niedaleko Augustowa. Ruch przejęła stacja Jastrzębna Pierwsza (wieża T-Mobile). Zasięg 3G był na trasie Lipsk – Augustów bardzo ograniczony.

Przerwa w świadczeniu usług mogła być spowodowana usterką, lub pracami na którejś ze stacji w Augustowie, bo właśnie w tym kierunku zestawione jest połączenie jedynej radiolinii.

Problemy techniczne w noc sylwestrową

W godzinach 23:30 – 1:00 występowały problemy techniczne w realizowaniu połączeń głosowych. Dzwoniąc z Plusa 3G nie udało mi się zrealizować połączenia do Orange (jedno piknięcie i połączenie zostaje rozłączone) oraz Play (kilka piknięć, jakby rozmówca był zajęty). Najgorzej działała sieć Orange, przeprowadzenie rozmowy było niemożliwe. Podobne problemy dotknęły sieć Play, stacja w Dąbrowie Białostockiej była zbyt obciążona i po prostu nie wyrabiała z realizowaniem usług (jeden nadajnik na obszar 20 km). Tutaj z pomocą przychodzi roaming.
Dobrze poradził sobie Plus, rozmowy były poprawnie zestawiane, tak samo SMSy. Tak wygląda test prędkości ze stacji Lipsk, wieże kościoła (HSPA+ 900 MHz, stacja zmodernizowana do U900 w tym roku) przeprowadzony o godzinie 0:24:

Obrazek

Niestety nie mam żadnych informacji dotyczących T-Mobile, jednak przypuszczam, że poradzili sobie lepiej od Orange (większa ilość posiadanego pasma, oraz mniejsza ilość klientów – Orange jest najpopularniejszym operatorem w tym rejonie).

(więcej…)